Naukowczyni z UWM testuje ChatGPT

Naukowczyni z UWM testuje ChatGPT

Uruchomiono go jako prototyp w 2018 r., a publicznie ukazał się cztery lata później. Szybko zwrócił na siebie uwagę, dzięki rozbudowanym odpowiedziom z wielu dziedzin wiedzy. W zaledwie pięć dni zyskał ponad milion użytkowników. O ChacieGPT, jego plusach i minusach oraz zmianach, które w nim następowały, opowiada dr Agnieszka Zbrzezny z Wydziału Matematyki i Informatyki UWM.

ChatGPT to chatbot opracowany przez OpenAI. Wykorzystuje sieci neuronowe do rozumienia ludzkiego języka i służy do generowania odpowiedzi na zapytania, które wprowadza użytkownik. Został stworzony na podstawie ogromnych zbiorów danych, aby prowadzić ogólne rozmowy na tematy z różnych obszarów wiedzy. Jego model językowy opracowano za pomocą technik uczenia głębokiego i uczenia przez wzmacnianie z ciągłym wykorzystaniem ludzkiego wsparcia. Zanim został udostępniony internautom 30 listopada 2022 r., testowali go m.in. informatycy, w tym dr Agnieszka Zbrzezny, adiunkt w Katedrze Metod Matematycznych Informatyki UWM.

– Zaczęłam z niego korzystać już w 2020 r. jako pretester. Wówczas jeszcze nikt o nim nie mówił głośno, ale już wtedy robił duże wrażenie – mówi dr Agnieszka Zbrzezny, która śledzi zmiany, jakie następują w ChacieGPT, testuje go, a także wykorzystuje do codziennej pracy. – W tej chwili sprawdzam model 4.5 – „Orion”, który nie jest dostępny dla osób nieposiadających subskrypcji, czyli mówiąc inaczej – osób, które nie płacą za niego. Model ten wykorzystuje bardzo dużo energii elektrycznej i jest nadal w fazie testów.

ChatGPT zaledwie w ciągu pięciu dni od uruchomienia zyskał ponad milion użytkowników. Komunikacja z nim polega na tworzeniu zapytań w języku naturalnym. Jest stale udoskonalany, przez co stał się narzędziem wykorzystywanym w wielu różnych sektorach.

– Tych zmian trochę już było, bo jest on systematycznie aktualizowany i ulepszany. Poprawiane są błędy, wdrażane nowe funkcje, przez co wzrasta jego wydajność i dokładność. Oferuje też wiele rozszerzeń, które zwiększają jego funkcjonalność i możliwość adaptacji narzędzia do potrzeb użytkownika – wyjaśnia dr Agnieszka Zbrzezny i dodaje, że zmienia się też jego przeznaczenie. – Przykładowo poprzedni model „Omni” nie jest typowym modelem językowym. Ma też mechanizmy wnioskowania, czyli możemy go poprosić o udowodnienie twierdzenia. Testowałam go na typowych twierdzeniach, które przekazujemy studentom na informatyce i, co ciekawe, był lepszy niż na przykład książki, które to tłumaczą. Trzeba jednak pamiętać, że bazuje on jedynie na danych, np. artykułach naukowych, które są udostępnione, zatem na twierdzenia czy problemy, które są nierozwiązane – odpowiada, że „nie wiadomo, nie ma dowodu”.

Informatyczka zwraca uwagę także na to, że przy poprzednich wersjach ChataGPT lepiej było być dla niego grzecznym. Wówczas jego odpowiedzi były lepsze.

– Prawdopodobnie związane jest to z tym, że jeżeli coś od kogoś chcemy, np. dowiedzieć się czegoś na forum internetowym, to nie jesteśmy niemili, tylko grzecznie pytamy, aby uzyskać odpowiedź. On bazując na tym, lepiej reagował na miłe sformułowania. W nowym modelu zauważyłam, że nie jest to już konieczne, ale za to lepiej rozpoznaje nasze emocje i jest bardziej empatyczny – podkreśla dr Agnieszka Zbrzezny. Zdaniem naukowczyni taka funkcja mogłaby być wykorzystywana do wspierania ludzi w kryzysie psychicznym. – Na tej bazie moglibyśmy stworzyć aplikacje przydatne człowiekowi, a dobrze wiemy, z jakim kryzysem się spotykamy chociażby w psychiatrii dziecięcej. Widziałam też przypadek, w którym ChatGPT po interpretacji wyników medycznych skierował użytkownika do lekarza po dalszą diagnostykę.

ChatGPT może być używany praktycznie do wszystkiego. Może w kilka chwil stworzyć referat, przygotować statystki z dodanych plików, a nawet pisać wiersze i opowiadać żarty. Dzięki tym funkcjom może być bardzo przydatny w edukacji czy badaniach naukowych.

– Testowałam go także na pracach dyplomowych, których byłam promotorką lub recenzentką i doskonale wiedziałam, jakie są ich słabe i mocne strony. Na tym poziomie inżynierskim i magisterskim robił to naprawdę bardzo dobrze. Inaczej jest w przypadku nowatorskich opracowań czy badań, w których są opisane nowe idee czy podejścia. Tego jeszcze nie było, więc on nie ma skąd tych danych zaczerpnąć – podkreśla dr Agnieszka Zbrzezny. Ona sama lubi go stosować do wyłapywania literówek czy sprawdzania gramatyki.

Chociaż ChatGPT może udowodnić różnego rodzaju twierdzenia, zrobić szybkie obliczenia, to i tak należy go sprawdzać, bo ślepa wiara może nam zaszkodzić.

– ChatGPT dobrze radzi sobie np. z diagnostyką na podstawie opisów tekstowych. Pytanie tylko, czy jesteśmy w stanie zweryfikować informacje, które otrzymujemy. Testowałam go pod tym kątem i pytałam o diagnozę dla pacjentki. Dałam bardzo szeroki kontekst, ale bez danych wrażliwych – to jest ważne, bo nigdy nie wiemy, kto te zebrane informacje o nas wykorzysta. W odpowiedzi otrzymałam prawdziwe artykuły naukowe, które opisywały przypadłości chorej i w jaki sposób mogą się łączyć. Zasugerował też, które badania pacjentka powinna wykonać. Wszystko się zgadzało do momentu, kiedy podał, jakie leki zażywać. I to już może być niebezpieczne, bo wśród nich znalazł się np. popularny lek na potencję dla mężczyzn, którego kobiety nie powinny przyjmować – ostrzega dr Agnieszka Zbrzezny.

Jak przekonuje informatyczka, ChatGPT może też zaszkodzić uczelniom. Spotkała się z licznymi przypadkami prac studenckich pisanych przy użyciu ChataGPT. Co ciekawe, sam ChatGPT uważa to za nieetyczne i zwraca uwagę, że może to prowadzić do plagiatu. Ponadto ChatGPT „mówi” o sobie, że powinno się go wykorzystywać jako narzędzie wspomagające, jednak nie zastąpi myślenia krytycznego.

– Wykorzystanie sztucznej inteligencji, która potrafi pisać nie najgorsze programy, było jednym z powodów pogłębiającego się załamania rynku pracy dla programistów. Studentom zdecydowanie trudniej jest znaleźć praktyki, staże czy pracę, bo muszą wiedzieć o wiele więcej, być lepszymi od ChataGPT. To branża, która bardzo dynamicznie się zmienia. Większość wiedzy, której ja się uczyłam na studiach, np. języków programowania, jest już nieaktualna. Co semestr też muszę zmieniać i poprawiać slajdy, które pokazuję studentom. I w pewnym stopniu pomaga mi w tym ChatGPT, bo przyspiesza tę pracę. Jednak zawsze sprawdzam, czy programy wskazane przez ChataGPT jako dobre dydaktycznie, są bezpieczne. Nie mogę mieć pewności, że nie wygenerował on kodu bazującego na niebezpiecznym kodzie np. umożliwiającym wejście do systemu „tylnymi drzwiami” – dodaje badaczka z UWM.

Dr Agnieszka Zbrzezny porównuje ChatGPT do wędki albo pomocnika i podkreśla, po raz kolejny, że zawsze trzeba go sprawdzać.

– Z pewnością przyspiesza pracę, ale potrafi też się mylić, nawet w prostych zadaniach. Nie poradził sobie chociażby z bardziej skomplikowanymi zadaniami dla studentów II roku informatyki, bo nie były typowo książkowe. Nie jest też absolutnie kreatywny, więc raczej nie powinniśmy się martwić, że zastąpi człowieka – podsumowuje dr Agnieszka Zbrzezny.

[źródło: Sylwia Zadworna, uwm.edu.pl]

NCN sfinansuje kolejne projekty Uniwersytetu Szczecińskiego

NCN sfinansuje kolejne projekty Uniwersytetu Szczecińskiego

Narodowe Centrum Nauki rozstrzygnęło konkursy OPUS 28 i Sonata 20. Finansowanie otrzymały dwa projekty, które będą realizowane w Uniwersytecie Szczecińskim.

Narodowe Centrum Nauki przyznało finansowanie dla dwóch projektów badawczych. Jeden z nich będzie realizowany wspólnie z Uniwersytetem Łódzkim.

Zwycięskie granty to:

1) Tytuł projektu: „Badanie bioróżnorodności okrzemek z Morza Bałtyckiego metodą metabarkodowania DNA wraz z budową specjalistycznej bazy danych”

Kierownik projektu: dr Ewa Górecka-Popczyk (Instytut Nauk o Morzu i Środowisku).
Kwota finansowania: 735 780,00 zł.

2) Tytuł projektu: „Udział miast we współpracy na rzecz rozwoju”

Projekt jest realizowany jako grupa podmiotów
Lider: Uniwersytet Łódzki;
Partner: Uniwersytet Szczeciński, Instytut Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie
Kierownik projektu: dr hab. Tomasz Kamiński, prof. UŁ; ze strony US koordynatorem projektu jest dr Mateusz Smolaga (Instytut Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie).
Całkowita kwota finansowania: 659 044,00 zł,
Kwota przyznana Uniwersytetowi Szczecińskiemu: 186 904,00 zł.

Serdecznie gratulujemy.

UŚ: Prof. dr hab. Przemysław Marciniak z prestiżowym stypendium na Uniwersytecie Princeton

UŚ: Prof. dr hab. Przemysław Marciniak z prestiżowym stypendium na Uniwersytecie Princeton

Prof. dr hab. Przemysław Marciniak z Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach otrzymał prestiżowe stypendium Seeger Center for Hellenic Studies na Uniwersytecie Princeton. W czasie pobytu w Princeton prof. P. Marciniak będzie pracował, wraz z dr. Lorenzo Ciolfim z Uniwersytetu Complutense w Madrycie, nad książką poświęconą literackim wyobrażeniom egzopasożytów w literaturze średniowiecznej i renesansowej.

Seeger Center jest jedyną na świecie instytucją naukową, która wspiera badania nad kulturą grecką – od starożytności do czasów nowożytnych. Stypendia „visiting fellowships” są przyznawane od kilkudziesięciu lat. Prof. P. Marciniak jest jak dotąd jedynym Polakiem w gronie laureatów.

Prof. Przemysław Marciniak – profesor nauk humanistycznych, bizantynista, związany z Uniwersytetem Śląskim od czasów studiów na kierunku filologia klasyczna. Jego zainteresowania naukowe dotyczą literatury bizantyńskiej (szczególnie dwunastowiecznej), recepcji Bizancjum, humori i studiów nad (bizantyńskimi) zwierzętami. Był stypendystą Harvard University (Dumbarton Oaks Research Library), Princeton University, Alexander von Humboldt Stiftung, DAAD, Wissenschaftskolleg zu Berlin. Profesor wizytujący w Uppsali (2010, 2012–2013), Paryżu (2016), Monachium (2018) oraz Fryburgu Bryzgowijskim (2018–2019). W 2018 roku uhonorowany Friedrich Wilhelm Bessel Forschungspreis przyznawaną przez Alexander von Humboldt Stuftung.

4 granty MINIATURA NCN dla naukowców z Uniwersytetu Gdańskiego

4 granty MINIATURA NCN dla naukowców z Uniwersytetu Gdańskiego

Naukowczyni i 3 naukowców z Uniwersytetu Gdańskiego  znalazło się na liście wyników pierwszego rozdania tegorocznego konkursu MINIATURA NCN. Są tu w sumie nazwiska 54 badaczek i badaczy z 40 instytucji, w tym najwięcej właśnie z naszej Uczelni.

Dziewiąta edycja konkursu MINIATURA na działania naukowe została ogłoszona w lutym. Do zdobycia jest od 5 do 50 tys. zł na realizację działania prowadzonego w formie badań wstępnych, kwerendy lub wyjazdu o charakterze naukowym, trwającego do 12 miesięcy – informuje na stronie Narodowe Centrum Nauki. Tematyka może być dowolna, jednak musi się mieścić w obszarze badań podstawowych. Działanie finansowane w konkursie będzie punktem wyjścia do stworzenia założeń projektu badawczego, o którego finansowanie można następnie wnioskować w konkursach NCN.

W pierwszym rozdaniu, którego wyniki opublikowano 22 maja znalazły się aż 4 osoby z Uniwersytetu Gdańskiego, najwięcej ze wszystkich instytucji.

Granty przyznano:

dr. Łukaszowi Grabowskiemu z Wydziału Biologii. Tytuł wniosku: „Rola bakteriofagowego DNA jako potencjalnego induktora autofagii w komórkach układu odpornościowego – badania in vitro w modelu komórek mysich”

dr. Michałowi Mońce z Wydziału Matematyki, Fizyki i Informatyki. Tytuł wniosku: „Optymalizacja warstwy emisyjnej z wykorzystaniem związków organicznych wykazujących termicznie aktywowaną opóźnioną fluorescencję (TADF)”

dr Karolinie Lutkiewicz z Wydziału Nauk Społecznych. Tytuł wniosku: „Mentalizowana Afektywność, Regulacja Emocji i Objawy Afektywne w Cyklu Menstruacyjnym u Osób z PMDD: Wewnątrzosobowe, Longitudinalne Badanie Pilotażowe”

dr. Sebastianowi Dorawie z Wydziału Biologii. Tytuł wniosku: „Innowacyjne fuzyjne polimerazy DNA: nowe perspektywy w diagnostyce molekularnej”.

– Każdy sukces naszych naukowców w konkursach grantowych pokazuje ogromny potencjał badawczy Uniwersytetu Gdańskiego. Aplikujemy w konkursach, zdobywamy granty, jesteśmy liderami – tu przypomnę chociażby opublikowaną niedawno listę najlepszych młodych naukowców FNP, słowem – dynamicznie rozwijamy się – powiedział Rektor prof. Piotr Stepnowski

Po raz pierwszy w historii konkursu we wniosku można zaplanować mentoring NCN, którego celem jest uzyskanie merytorycznego wsparcia od mentora w przygotowaniu założeń projektu badawczego. W bazie NCN jest już blisko 600 ofert mentorek i mentorów reprezentujących wszystkie dziedziny nauki. Z Uniwersytetu Gdańskiego są to: dr Agnieszka Szmelter-Jarosz (WE), dr Andrzej Poszewiecki (WE), dr hab. Tomasz Besta, prof. UG (WNS), dr Magdalena Żadkowska (WNS), dr hab. Dominika Saniewska, prof. UG (WOiG), dr Julia Możdżeń (WH), prof. dr hab. Sergey Samsonov (WCh), prof. dr hab. Katarzyna Wojczulanis-Jakubas (WB), dr Anna Klimaszewska (WPiA).

W pierwszym rozdaniu tegorocznej MINIATURY rozdysponowano w sumie ponad 2 mln zł. 

W konkursie mogą brać udział osoby ze stopniem doktora uzyskanym nie wcześniej niż w 2013 roku, które nie były dotąd laureatami konkursów grantowych NCN. Muszą posiadać w swoim dorobku co najmniej jedną opublikowaną pracę lub co najmniej jedno dzieło lub dokonanie artystyczne lub artystyczno-naukowe. Laureatem konkursu MINIATURA można zostać tylko raz.

UZ: Lubelski sukces pracowników Collegium Medicum Uniwersytetu Zielonogórskiego

UZ: Lubelski sukces pracowników Collegium Medicum Uniwersytetu Zielonogórskiego

Collegium Medicum UZ docenione w Lublinie podczas XXI Konferencji Polskiego Towarzystwa Nefrologii Dziecięcej. W trakcie wydarzenia, które odbyło się w dniach 15 – 17 maja br., nagrodzeni zostali dr n. med. Marcin Kołbuc z Katedry Pediatrii UZ oraz dwoje absolwentów UZ – lek. Adrianna Wojciechowska i lek. Paweł Bednarek.

Dr n. med. Marcin Kołbuc, adiunkt Katedry Pediatrii UZ, został nagrodzony II nagrodą w sesji młodych nefrologów dziecięcych oraz II nagrodą za najlepszą publikację, opublikowaną przez młodego naukowca w 2024 r. w uznanym na świecie czasopiśmie „Pediatric Nephrology”. Warto wspomnieć, że to już kolejna nagroda dr. Kołbuca. Pomimo młodego wieku, jest on cenionym lekarzem – badaczem. Świadczy o tym chociażby zaproszenie naszego pracownika do wygłoszenia wykładu podczas Międzynarodowej Konferencji Nefrologów Dziecięcych (IPNA) w Kapsztadzie w styczniu tego roku.

Z nagrodami z Lublina wrócili także lek. Adrianna Wojciechowska oraz lek. Paweł Bednarek, których doceniono w sesji prezentacji ustnych. Oboje są rezydentami Klinicznego Oddziału Pediatrii z Pododdziałami: Endokrynologii, Diabetologii i Nefrologii Dziecięcej w zielonogórskim szpitalu.

Nagrodzone osoby realizują swoje projekty naukowe pod opieką prof. dr. hab. n. med. Marcina Zaniewa – prorektora ds. Collegium Medicum UZ, pełniącego jednocześnie funkcję kierownika Katedry Pediatrii UZ oraz szefa Klinicznego Oddziału Pediatrii z Pododdziałami: Endokrynologii, Diabetologii i Nefrologii Dziecięcej w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze. Podczas konferencji prof. Zaniew był członkiem komitetu naukowego, wykładowcą oraz przewodniczył sesjom naukowym.

UR: Prof. Tomasz Kluz proktorem operacji robotycznych – prestiżowy awans rzeszowskiego ginekologa

UR: Prof. Tomasz Kluz proktorem operacji robotycznych – prestiżowy awans rzeszowskiego ginekologa

Prof. dr hab. n. med. Tomasz Kluz, kierownik Kliniki Ginekologii, Ginekologii Onkologicznej i Położnictwa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie (USK w Rzeszowie), dołączył do elitarnego grona proktorów – specjalistów uprawnionych do certyfikowania lekarzy operujących przy użyciu robota chirurgicznego.

W Polsce takie uprawienia w zakresie ginekologii operacyjnej posiadają obecnie jedynie dwie osoby. Profesor Kluz, jako jeden z najbardziej doświadczonych operatorów w kraju, ma na swoim koncie ponad 360 zabiegów wykonanych z wykorzystaniem systemu robotycznego. Uzyskanie statusu proktora wymagało nie tylko dużej liczby przeprowadzonych operacji (minimum 250), ale też ukończenia międzynarodowych szkoleń – m.in. w Strasburgu, we Francji – zgodnie z europejskim programem certyfikacyjnym.

Prof. Kluz już jako proktor certyfikował lekarzy w ośrodkach w Krakowie, Białej Podlaskiej i Katowicach. Jego rola polega na ocenie umiejętności chirurgicznych kandydatów oraz dbałości o bezpieczeństwo i najwyższy poziom merytoryczny wdrażania tej technologii w polskich szpitalach.

– Bycie proktorem to ogromna odpowiedzialność, mówi profesor. – Nie tylko oceniam kompetencje operatorów, ale też czuwam nad jakością wdrażania tej technologii. To satysfakcjonujące, gdy widzę, że kolejne zespoły medyczne rozwijają się i zdobywają nowe kompetencje.

System robotyczny to jedno z najnowocześniejszych narzędzi chirurgicznych na świecie, które umożliwia precyzyjne, minimalnie inwazyjne operacje. Wykorzystywany jest m.in. w ginekologii onkologicznej, urologii i chirurgii ogólnej. Procedura certyfikacyjna obejmuje intensywny cykl szkoleń: obserwację operacji, trening na symulatorze, kursy e-learningowe, a następnie egzamin praktyczny i operację pod nadzorem proktora.

– Operacje z wykorzystaniem robota chirurgicznego zrewolucjonizowały podejście do wielu zabiegów ginekologicznych, podkreśla prof. Kluz. – Pozwala nam działać z ogromną precyzją i minimalną ingerencją, co znacząco skraca czas rekonwalescencji pacjentek.

Awans prof. Kluza to nie tylko osobiste wyróżnienie, ale również prestiż dla USK w Rzeszowie – stawiającego na rozwój nowoczesnej chirurgii i innowacyjne metody leczenia pacjentek.